Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rękodzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rękodzieło. Pokaż wszystkie posty

ILUSTRACJE: Akwarelowe ptaki


Te z Was, które są ze mną od dłuższego czasu, wiedzą, że swoją przygodę z akwarelami zaczynałam właśnie od malowania ptaków. Te początkowe ilustracje miały zupełnie inny charakter, mam wrażenie, że trochę zboczyłam ze ścieżki, na którą weszłam po odkryciu farb akwarelowych. Być może kiedyś wrócę do tych początków.

Tymczasem mam dla Was ilustrację utrzymaną w "mojej" tematyce, a jednak w nieco innym stylu. Mam nadzieję, że spodoba Wam się ta ilustracja. Na jej bazie powstały trzy zakładki.



Który mól książkowy nie lubi zakładek do książek? :)



Na południu Polski jest baaardzo upalnie - jak znosicie takie temperatury?

Dziękuję, że zaglądacie!

Do następnego!

Czytaj dalej

Magiczne Lampki


Zgodnie z zapowiedzią, dzisiaj chciałabym przedstawić Wam coś, co powstało z małżeńskiej współpracy: Magiczne Lampki. Lampki, które pomogą wlać kroplę magii do pokoi ich małych właścicieli. Maleńkie historie zaczarowane światłem.

Pomysł na stworzenie lampek zrodził się, jak to często bywa, z potrzeby. Bardzo chciałam sprawić swojemu małemu Chrześniakowi jakiś wyjątkowy prezent, taki specjalnie ode mnie i jednocześnie specjalnie dla niego

Zawsze podobały mi się light boxy, które widziałam w internecie - takie misterne, świetlne wielowarstwowe obrazki, najczęściej wycinane misternie z papieru (naprawdę coś pięknego!). Biegające mi po głowie różne pomysły inspirowane tym, co podziwiałam w internecie, zbiegły się w jedną całość i tak powstał pierwszy projekt, specjalnie dla Dawidka. 

Podobnie, jak w przypadku ozdób choinkowych i Pierwszych Gwiazdek
po mojej stronie leżał pomysł, wykonanie projektu i późniejsze wykończenie, natomiast Mąż sprawił, że projekt został zmaterializowany.

I miała być to tylko ta jedyna lampka, prezent dla Chrześniaka, ale efekt przerósł - szczerze mówiąc - moje oczekiwania i w wyniku tego zakiełkowała myśl, że być może i inni też zechcą sprawić takie prezenty bliskim sobie dzieciom? Na pierwszą wizytę, urodziny, chrzciny, bez okazji? I właśnie tak, powolutku, rodzi się Pulmonaria - nasza wspólna marka. Na razie raczkuje, przygląda się światu, uczy się i próbuje, ale mam wielką nadzieję, że będzie miała szansę rozwinąć skrzydła.




Lampki są wykonane ze sklejki, malowane przeze mnie farbami wodnymi. Wymiary takiej lampki to 15 cm x 15 cm x 6 cm. Podświetlane są światłem ledowym (fajne jest to, że są to diody led ze ściemniaczem, dzięki czemu można regulować jasność światła :) ) Te z Was, które są ze mną na instagramie widziały już trzy lampeczki. Do tej pory powstało sześć wzorów :) 

Mam nadzieję, że nasza Magiczna Lampka, ta, od której wszystko się zaczęło, spodobała się Wam :) 

Wszystkiego dobrego! 
Dziękuję, że tu jesteście.

Ania
Czytaj dalej

W poszukiwaniu magii


Słowo, które kojarzy mi się z dzieciństwem to "magia". Magia odkrywania świata, wiary w świętego Mikołaja, atmosfery świąt Bożego Narodzenia.. Magia przenoszenia się w świat baśni za pomocą czytającego do snu rodzica, magia wyobraźni, radości nieokiełznanej konwenansami dorosłego świata. Magia wiary, że wszystko zawsze będzie dobrze. Magia poczucia bezpieczeństwa i beztroski. 

Tę grafikę stworzyłam dla zilustrowania wspólnego projektu mojego i mojego Męża :) Za chwilę pojawi się post, w którym pokażę Wam, co wspólnie stworzyliśmy. Dla tych, którzy obserwują mnie na instagramie nie będzie to zaskoczenie ;) Mam nadzieję, że Wam się spodoba! :) Przyznam się, że mnie podoba się bardzo.

Niech magia będzie z Wami! :)
Ania
Czytaj dalej

HANDMADE: Ozdoby choinkowe


W poprzednim poście, w którym pokazywałam Wam personalizowane śnieżynki na choinkę, zapowiadałam, że pokażę Wam ozdoby choinkowe, które przygotowałam w tym roku. Te z Was, które spotykają mnie na Instagramie i zaglądają na moją stronę facebookową, już je widziały :) 

Powstały dwa zestawy, które zaprojektowałam, pomalowałam i ozdobiłam, natomiast do ich zmaterializowania przyczynił się, jak w przypadku śnieżynek, mój Mąż. Wzory, które wybrałam, są raczej popularnymi wzorami świątecznymi, zaadaptowanymi przeze mnie, w stylu, który można nazwać rustykalnym, albo nordyckim. Moimi ulubionymi są konik na biegunach i łyżwa, chociaż prawdę mówiąc lubię je wszystkie :)


 Pierwsze gwiazdki z poprzedniego posta - mam nadzieję, że te śnieżynki będą dla Adasia i Julii pamiątką na długi czas  :)

Wiem, że teraz panuje moda na ozdabianiu świątecznych wnętrz tylko w biel, dla mnie jednak głównym kolorem Świąt Bożego Narodzenia pozostaje czerwień :) A jak jest u Was?

Pięknego grudnia! :)
Ania
Czytaj dalej

HANDMADE: Pierwsza Gwiazdka

Pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem uwielbiałam ozdoby choinkowe. Pod koniec roku odkładaliśmy z rodzeństwem nasze oszczędności, żeby w grudniu zakupić jakiś jeden zestaw choinkowych ozdób. Następnie jechaliśmy z rodzicami na zakupy i wybieraliśmy z namaszczeniem paczkę [najczęściej] bombek, co było niemałym wydarzeniem dla nas :) 
 Bardzo lubiłam też te bombki, które na naszej choince zawisały już dobrych kilka lat - niektóre z nich do dziś się uchowały, opierając się dziecięcej nieuwadze, upadkom choinki czy kocim zabawom. Darzę je dziś szczególną sympatią i patrzę na nie z sentymentem i wzruszeniem. Pomyślałam sobie niedawno, jak fajnie byłoby mieć taką jedną, całkowicie swoją własną ozdobę, na pamiątkę dziecięcej magii Świąt.

Pierwsze Święta Bożego Narodzenia z dzieckiem to wyjątkowy moment w życiu Rodziny. Myślę, że takie niepowtarzalne chwile są warte upamiętnienia. Z tego powodu powstały personalizowane śnieżynki z imieniem dziecka i rokiem, na który te pierwsze, wyjątkowe Święta przypadły. Pamiątka, a być może początek małej rodzinnej tradycji zawieszania tej osobistej ozdoby na choince?
Realizacja tego pomysłu możliwa była za sprawą spotkania mojego plastycznego spojrzenia i inżynierskiego spojrzenia mojej drugiej połowy (zdradzę tu, że z tego spotkania wykluwa się coś więcej, co niedługo też Wam pokażę) :)

Śnieżynki wykonane są z płyty plexi, grawerowane, a następnie ręcznie malowane. Wymiar śnieżynek to ok. 12 x 12 cm (między najbardziej oddalonymi od siebie krawędziami), szerokość to 4 cm. Do tej pory wykonaliśmy dwa wzory, myślę, że z czasem będzie ich więcej.




Do Świąt już tylko 33 dni, co w rękodzielniczym świecie oznacza, że zostało bardzo niewiele czasu!

W następnym poście pokażę Wam ozdoby choinkowe, które przygotowałam, od projektu do sznureczka, a które troszkę już pokazałam na facebooku
 

Serdeczności na listopadowe dni! 
Ania
Czytaj dalej

Kwiaty zimową porą



Zbliża się luty, dni stają się dłuższe, wiosna jest coraz bliżej i bliżej. Zima jest piękną porą roku, nie da się jednak ukryć, że brak światła słonecznego, szarość za oknem i chłód (okraszony sporą dawką smogu) nie sprzyjają naszemu dobremu samopoczuciu. Oczywiście, są sposoby na minimalizowanie negatywnego wpływu zimowych złośliwości, takie jak najczęstsza ekspozycja na słońce (jeśli w ogóle się pojawia), aktywność fizyczna (spacery na świeżym powietrzu na łonie natury i mamy dwa w jednym), aromaterapia, muzykoterapia, spotkania z bliskimi, drobne (i mniej drobne) przyjemności... (tak możemy wyliczać i wyliczać). Można też realizować swoje rękodzielnicze zainteresowania :D a co bardziej przywodzi na myśl ciepłe miesiące, niż kwiaty? Nawet jeśli są to kwiaty sztuczne? Dziś mam dla Was kolejny grzebyk do włosów, tym razem w ciemniejszych kolorach.




a na koniec dodatkowy bonus - oto jak wianek z tego posta zaprezentował się ślubno-weselnie.
tadam!


jeszcze raz zapraszam na CANDY
miłego tygodnia wszystkim!
Czytaj dalej

Różany drobiazg


Uwielbiam róże. Początkowo, kiedy zaczęłam interesować się kwestiami ogrodowymi, do róż (którymi zachwycała się moja Mama) miałam stosunek raczej obojętny, mogły sobie rosnąć albo i nie. Sama nie wiem, kiedy to się zmieniło, ale aktualnie jestem olśniona ilością odmian, kolorów, pokrojów, zapachów (albo brakiem zapachu:D). A pomyśleć, że kiedy myślimy "róża", przed oczami pojawia nam się zwykle standardowy, czerwony kwiat na dłuuugiej łodydze:D a tu niespodzianka! kolorów, kształtów i rozmiarów kwiatów róż jest taki ogrom, że.. no cóż, jest ich naprawdę dużo. Przykładowo, spośród moich ulubionych odmian mamy piękną krzaczastą Eden Rose o naprawdę romantycznych, różowych i porcelanowych kwiatach; Novalis o lawendowych płatkach; piękną, pełną i bardzo żółtą China Girl; pnącą Alchymist, której kwiaty na jednym krzaku tak bardzo różnią się między sobą; Pomponella o kwiatach w kształcie kuleczek; magiczna Nostalgie; nostalgiczną Chippendale czy starą dobrą New Dawn o porcelanowo-różowych kwiatach... Ach, z niecierpliwością czekam na nowy sezon!


Róże goszczą też na moich grafikach. Jedną z nich zamknęłam pod szkiełkiem i tak powstał nowy, pierwszy od naprawdę dawna naszyjnik. Średnica szkiełka ma 25 mm, a długość bazy wynosi 36mm.



Dużo szczęścia w nadchodzącym roku!
oby przyniósł nam wszystko to, o czym marzymy.

Do następnego!
Czytaj dalej

Kwiaty we włosach...



Nie sądziłam, że komponowanie ozdób do włosów tak mi się spodoba. Na stoliku leżą już dwa kolejne grzebyki, a ja powoli przymierzam się do wianków:) Dziś chciałabym przedstawić Wam kompozycję z piwonią w roli głównej, kwiatowy misz-masz na lekkim, plastikowym grzebyku. Jak Wam się podoba? 


Przy okazji chciałabym Wam się pochwalić, że zostałam wyróżniona w wyzwaniu Art-Piaskownicy, o którym pisałam w poprzednim poście:) Bardzo, bardzo mi miło, cieszę się i dziękuję! :)

http://art-piaskownica.blogspot.com/2016/06/wyniki-przyda-sie-na-gowe.html

Miłego tygodnia Wam życzę!



Czytaj dalej