ILUSTRACJE: Różne różności i zapowiedzi

 

Jak wiecie, malowanie ptaków to coś, od czego zaczynałam moją przygodę z akwarelą i w dalszym ciągu jest to temat, po który najchętniej sięgam i który - mam nadzieję - jest charakterystyczny dla mojej twórczości. Powyższe zdjęcie jest zapowiedzią kolejnej mojej kolekcji kwietnych ptaków, które pokażę Wam tutaj wkrótce.

Zmieniając jednak temat.

 Niedawno od Magdy z bloga Mniej słów

otrzymałam takie oto haftowane zakładki: 

 

 

Prawda, że cudne? :) 


Natomiast Sylwia z bloga Sylwii twory którą też zapewne wiele z Was zna,

 zilustrowała swoją pierwszą książkę! 

Zobaczcie sami:







A książka to Cztery pory roku z Zofią Urbanowską” 

autorstwa Joanny Łagodzińskiej, 

ilustrowana przez Sylwię Filipek, 

a wydana przez wydawnictwo Setidava. 

 



To wszystko na dziś!

Mam nadzieję, że wszystko podobało Wam się tak, jak mnie.

Do następnego!

Ania

Czytaj dalej

ILUSTRACJE: Jeż i Borsuk przy herbatce

Ostatnim razem pisałam do Was, w czasie kiedy wiosna bardziej przypominała jesień. Dziś piszę do Was, kiedy to lato bardziej przypomina jesień.. I znowu akwarela, którą dziś dla Was przygotowałam, wpisuje się w aurę idealnie :) Pejzaż jesienny, jeż i borsuk przy gorącej herbatce.

I od razu zrobiło się cieplej.


Kto obserwuje mnie na instagramie wie, że możecie u mnie znaleźć tapety na telefon z moich fotografii natury :) Tutaj natomiast mam dla Was tapetę na pulpit komputera. Jeśli tylko macie ochotę, pobierajcie, niech cieszy Wasze oczy. 

A w razie, gdyby blogger popsuł jakość zdjęcia, mam je dla Was TUTAJ

Wszystkiego dobrego
i do następnego :)
Ania
Czytaj dalej

ILUSTRACJE: Ptaki pośród kwiatów i Tapeta na pulpit


Dziś miała pojawić się leśna ilustracja, ale uznałam, że do pierwszego majowego posta znacznie bardziej pasować będą ptaki i kwiaty, dlatego zamiast leśnych zwierzątek, dziś mam dla Was tryptyk ornitologiczny.
 ♥

Te ilustracje już mieliście okazję już oglądać, gdyż pokazywałam je już w postaci zakładek do książek, o TUTAJ. Chociaż ciągle pracuję nad ilustracjami ptaków, to tę serię bardzo lubię, a te zakładki są jednymi z moich ulubionych spośród tych, które do tej pory wykonałam. 

 ♥

Sami zobaczcie: 


 



 ♥

A z okazji tego, że nareszcie przyszło ciepło i słoneczna pogoda, mam dla Was tapetę na pulpit. To efekt pierwszej mojej sesji roślinnej w tym sezonie - w roli głównej szachownica lisia i światło majowego słońca.

Wystarczy, że powiększycie zdjęcie, klikniecie na nie prawym przyciskiem myszki i ustawicie jako tło pulpitu :)

A w razie, gdyby blogger popsuł jakość zdjęcia, mam je dla Was TUTAJ 

Mam nadzieję, że skorzystacie i spodoba się Wam ta majowa tapeta. 

 ♥

 

Wszystkiego dobrego i do następnego ♥

Ania

 

Czytaj dalej

ILUSTRACJE: Leśne opowieści. Borsuk przy herbatce

 

Dzbanek gorącej herbaty, ulubiony kubek i chwila spokoju w ulubionym zaciszu. Ilustracja z serii leśnych opowieści - drugi z moich ulubionych akwarelowych tematów (obok ptaków oczywiście) :)


Znów mamy zimną wiosnę, jeszcze zimniejszą, niż ta zeszłoroczna. Moje tulipany dopiero zaczynają kwitnąć (w zeszłym roku o tej porze pierwsze już przekwitały!), rośliny nie kwapią się do rozwoju, a przymrozki straszą ogrodników. Jedyne, co pozostaje, to iść w ślady Borsuka z mojej dzisiejszej ilustracji - zaparzyć herbatkę, założyć na stopy wełniane skarpetki i czekać na cieplejsze dni.

 A tak prezentuje się wydruk mojej akwareli w nieco zmienionej odsłonie, w formie plakatu uzupełniającego dziecięce wnętrze. 

 



Mam nadzieję, że ta akwarela Wam się spodoba


 
Trzymajcie się ciepło!
do następnego :)

Ania


Czytaj dalej

ILUSTRACJE: Siostra Szkarłatu




Witajcie w ten pochmurny, majowy poranek! Trochę się na świecie pozmieniało od mojego ostatniego posta. Mam nadzieję, że dajecie radę w tej zmienionej rzeczywistości.

A tymczasem przyszła wiosna, choć zimna, to z soczystą zielenią, śpiewem ptaków i roślinami, które bardziej lub mniej śmiało wychylają główki z ziemi. Sezon ogrodowy wreszcie się rozpoczął, chociaż tego roku zimni ogrodnicy dali nam w kość, jak dawno nie. Na zagonach rosną już sałaty, rzodkiewki, szpinak, szczaw i szczypiorek, kwitną truskawki i porzeczki. Miód mniszkowy usadowił się zapewne w niejednej spiżarni, kompot z rabarbaru kusił na niejednym stole, a oskołą mogli uraczyć się ci szczęśliwcy, którzy posiadają dostojne brzozy w swoich ogrodach i lasach. 

Ja przygotowałam już pierwsze liście malin na herbatkę zainspirowana przez Elizkę, wzmacniamy się też sokiem z pokrzywy. Czekam jeszcze na kwiaty dzikiego bzu i na skrzyp polny. Proste rzeczy mające moc pokrzepienia.

Dzisiejsza ilustracja to kontynuacja tematyki z poprzedniego posta, część mini-serii, zatytułowana Siostra Szkarłatu.


Mam nadzieję, że u Was dobrze. 
No i że jeszcze tutaj do mnie dotrzecie.

Trzymajcie się zdrowo i do następnego spotkania!
Ania



Czytaj dalej

ILUSTRACJE: Siostra Nocy



Jak zapewne wiecie, moimi głównymi tematami moich akwarelowych prac są ptaki, rośliny i ilustracje dla dzieci. Zaczynałam jednak nie tylko od ptaków, ale i od tego, co nazwałam ostatnio "akwarelowymi dziewczynami". Wówczas pokazywałam je w bardzo amatorsko wyglądającej formie na nieistniejącym już digarcie (ktoś pamięta ten portal?).

 

Niedawno postanowiłam wrócić do tego tematu, a wzięło się to z tego, że w zeszłym roku wzięłam udział w wyzwaniach "narysuj to w swoim stylu" na instagramie, które organizowały bardzo utalentowane ilustratorki. Moje ilustracje w zupełnie nowej tematyce zostały bardzo ciepło przyjęte, dlatego uznałam, że może warto wyjść z akwarelowej strefy komfortu i zacząć próbować czegoś nowego. Myślę więc, że od czasu do czasu stworzę ilustrację w stylu, którego próbkę pokazuję Wam właśnie w dzisiejszym poście. Mam nadzieję, że Wam się spodoba, że moje kolejne ilustracje będą coraz lepsze i że powstanie ich więcej.

Tytuł tej akwareli to "Siostra Nocy"

No i wiosna jest już coraz bliżej, co bardzo, bardzo cieszy ♡

Dziękuję, że tu jesteście!
Do następnego

Czytaj dalej

ILUSTRACJE: Cisza w lesie



Zapachniało lasem. 

W mojej dzisiejszej akwarelowej ilustracji można odnaleźć spokój, jaki przynosi zmierzch, nastrój nocy wypełnionej blaskiem księżyca w pełni, i ukojenie, jakie przynosi sen w bezpiecznym, przytulnym i cichym miejscu. 


Bardzo lubię technikę malowania zwaną malowaniem negatywowym, w którym dany (jaśniejszy) kształt wyłania się poprzez malowanie (ciemniejszą barwą) przestrzeni, która go otacza  :) Jeśli malujecie akwarelami, koniecznie wypróbujcie tę technikę, jest duża szansa, że przyniesie Wam dużo radości! 


Postaram się bywać tutaj częściej. Chociaż czasem trudno znaleźć dłuższą chwilę na przygotowanie postu, nie chcę rezygnować z prowadzenia bloga, jeszcze nie teraz :) Częściej bywam na instagramie, czasem na facebooku. 

Widzę też, że zasięgi bloga znacznie spadły, dlatego dziękuję wszystkim Wam, którzy ciągle tu ze mną jesteście, zostawiacie komentarze, czytacie, oglądacie. Dziękuję! ❤
Czytaj dalej

ILUSTRACJE: Zakładki do książek

 Jak już pewnie wiecie, swoje ilustracje przenoszę na zakładki do książek już od samego początku mojej twórczej przygody z akwarelami. Zaglądnęłam do archiwum swojego bloga, żeby zobaczyć pierwsze zakładki, które tutaj Wam pokazywałam - najstarszy post z moimi zakładkami do książek znajdziecie TUTAJ, post zamieściłam w 2012 roku (!)
 ♥
(Prawdopodobnie starsze publikacje usunęłam z zażenowaniem 😁) Ten blog wyglądał wówczas zupełnie inaczej, był też założony z zupełnie innym zamysłem, ale kiedy przyszła mi wtedy do głowy myśl o własnym blogu, w wyobrażeniach widziałam właśnie posty, w których prezentowałam swoje zakładki do książek z ilustracjami. Co zabawne, wtedy jeszcze nie miałam odwagi malować akwarelami na większych formatach. Na namalowanie ilustracji w formacie A4 odważyłam się dzięki propozycji współpracy od pewniej cudnej osoby i chociaż ta współpraca z różnych przyczyn zewnętrznych nie doszła do skutku, to był dla mnie przełom w podejściu do akwarelowych ilustracji - okazało się, że jeśli umiem malować na powierzchni 14x5 cm, to umiem i na większych (nawet jeśli na tamte ilustracje patrzę dziś z pobłażliwym uśmiechem). 

Trochę się po drodze zmieniało, moje ilustracje też ewoluują, ale w dalszym ciągu lubię umieszczać je na zakładkach. Myślę, że to fajny dodatek do miłych chwil z ulubioną lekturą, a także dobry pomysł na dodanie dodatkowego prezentu do darowanej komuś książki.  

Namalowałam niedawno dwie serie ilustracji ptaków, które bardzo fajnie wyglądają jako trio plakatów, ale oczywiście umieściłam je także na zakładkach do książek. Oto one:

Zakładka do książki "Mazurek"

 
Zakładka do książki "Pokląskwa"
 
Zakładka do książki "Spizela drzewna"

Te trzy zakładki wystawiłam na licytację na rzecz dzielnej dziewięcioletniej dziewczynki, Laury ,
o czym pisałam Wam w poprzednim poście   - i tutaj ciepło dziękuję Dziewczynom - Uli i Basi za odzew ♥

Licytacja została przedłużona do 10 listopada, więc jeśli zechciałybyście pomóc Laurze licytując moje prace, jest jeszcze na to szansa :) To kawałek mojej twórczości stworzony z serca dla Laury i dla Was. Link do licytacji jest TUTAJ.


 Jestem ciekawa, powiedzcie mi proszę - używacie zakładek do książek? Cieszyłybyście się z takiego prezentu, albo jeśli znalazłybyście taki prezent w ofiarowanej z dowolnej okazji książce? :) 

Wszystkiego dobrego
do następnego ♥
Czytaj dalej

Zakładki do książek...

 ... do wylicytowania! ♥



Dzisiaj przychodzę do Was z szybkim ogłoszeniem, w szczególności dla tych, którzy nie obserwują mnie na facebooku.

Mianowicie: ponownie wystawiam swoje prace na aukcję charytatywną - tym razem pieniądze zbierane są dla uroczej, dziewięcioletniej dziewczynki, Laury, która cierpi na bardzo rzadką chorobę zwaną Klątwą Ondyny. Pieniądze te potrzebne są na operację wszczepienia stymulatora  przepony, żeby Laura mogła uwolnić się od towarzyszącego jej całe życie respiratora. Operacja taka niestety nie jest refundowana.. Znacie może bloga Kochamy Laurę? Historię Laury śledzę od początku, dlatego musiałam dołożyć swoją cegiełkę do zbiórki na jej rzecz. Tutaj możecie poznać historię Laury i jej rodziny: KLIK
 

Przedmiotem mojej aukcji jest komplet trzech zakładek, nigdzie jeszcze nie publikowanych i nie pokazywanych Oczywiście z moim ulubionym motywem - ptakami w otoczeniu kwiatów ❤️ Powyżej widzicie jedną zakładkę z kompletu. Jeśli któraś z Was chciałaby otrzymać ode mnie taki komplet i jednocześnie pomóc Laurze, zapraszam Was serdecznie do licytacji na grupie! Udostępnienie aukcji też jest formą pomocy :)




Zapraszam Was serdecznie i z góry dziękuję za zainteresowanie!


Czytaj dalej

ILUSTRACJE: Pan i Pani Jeż


"Bohaterką dzisiejszej akwareli jest Pani Jeżowa, ciesząca się spokojną chwilą z popołudniową, aromatyczną herbatą, celebrowaną w towarzystwie Pana Jeża. To opowieść o zadowoleniu z prostych, małych przyjemności, dostrzeganiu sensu w układaniu okruchów codzienności, czerpaniu radości z tego wszystkiego, co spotyka nas każdego dnia i co wydaje się być banalne i przyziemne, a w istocie jest dobre i stanowi podstawę permanentnego szczęścia"... 


.... takim opisem została opatrzona ta akwarela, kiedy pokazywałam ją na instagramie.
Dziś wreszcie, po zbyt długiej przerwie,  zamieszczam ją tutaj. Do towarzystwa Pani Jeżowej namalowałam oczywiście Pana Jeża, który zadbał o to, żeby Pani Jeżowa trzymała w łapkach ślicznie udekorowaną filiżankę wypełnioną aromatyczną, gorącą i pokrzepiającą herbatą. 






Mam nadzieję, że jeszcze tutaj zaglądniecie i że spodoba Wam się ta jeżowa para :)

Wszystkiego dobrego!
Ania
Czytaj dalej

ILUSTRACJE: Odrobina baśni

Dzisiejsza akwarela to opowieść o małym Skrzacie, raczącym się w cichy, letni wieczór, czarną herbatą zaparzoną w czerwonym imbryku. O Skrzacie cieszącym się tą prostą, krótką chwilą, w otoczeniu bzyczenia pracujących pszczół, piosenek ptasich zalotników - tych prostych i tych wyszukanych, szumu wiatru tańczącego wokół leśnej roślinności, pomarańczowych promieni wiszącego tuż nad horyzontem słońca, raz po raz puszczającego "zajączki" poprzez liście majestatycznych drzew bezkresnego lasu. To opowieść o chwili wypełnionej spokojem, w której ma się wrażenie, że wszystko jest na swoim miejscu 
i jest dokładnie takie, jak ma być.

Zakładka do książki zawsze umila chwile z książką. I jest idealnym prezentem dla mola książkowego.

Z tej baśniowej ilustracji powstała także zakładka do książki, która powiększyła kolekcję leśnych zakładek.
Dziękuję za każdą wizytę i każde słowo zostawione tutaj.
Wszystkiego dobrego dla Was!
Czytaj dalej

ILUSTRACJE: Akwarelowe ptaki


Te z Was, które są ze mną od dłuższego czasu, wiedzą, że swoją przygodę z akwarelami zaczynałam właśnie od malowania ptaków. Te początkowe ilustracje miały zupełnie inny charakter, mam wrażenie, że trochę zboczyłam ze ścieżki, na którą weszłam po odkryciu farb akwarelowych. Być może kiedyś wrócę do tych początków.

Tymczasem mam dla Was ilustrację utrzymaną w "mojej" tematyce, a jednak w nieco innym stylu. Mam nadzieję, że spodoba Wam się ta ilustracja. Na jej bazie powstały trzy zakładki.



Który mól książkowy nie lubi zakładek do książek? :)



Na południu Polski jest baaardzo upalnie - jak znosicie takie temperatury?

Dziękuję, że zaglądacie!

Do następnego!

Czytaj dalej

FOTOGRAFICZNIE: Złota godzina



Zimą takie poranki nie zdarzają się często. Kiedy mróz mocniej ściśnie i rzeźbi na roślinach swoje małe, kryształowe dzieła, a wschodzące słońce oświetla je najpiękniej, jak jest to w jego mocy. Mróz szczypie w policzki i łaskocze po palcach, ale to zupełnie nie ma znaczenia, bo łąka oświetlona zimowym światłem odwraca uwagę od tych drobnych niedogodności. 

Nastał piękny maj, a tymczasem ja dzisiaj chciałabym Was zaprosić na zimowy spacer o złotej godzinie w piękny, słoneczny poranek. Kiedy tylko uda się trafić na bezchmurny, zimowy dzień, światło jest przepiękne. Po zdjęciach trudno odgadnąć, że to zima i -7 stopni C :) 

Powoli wschodzące o 8:30 słońce delikatnie oświetlało oszronione, uśpione rośliny, by już o 9:25 skąpać całą łąkę złocistym blaskiem. Złota godzina to nie bez powodu ulubiona pora fotografów. W czasie złotej godziny świat wygląda magicznie, a zdjęcia wykonywane w tych momentach nabierają szczególnego  charakteru. Było pięknie.


Złota godzina to ulubiona pora każdego fotografa :)

Mam nadzieję, że spodobał Wam się mój drugi post fotograficzny. Czy któreś zdjęcie szczególnie przypadło Wam do gustu? Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcecie podzielić się ze mną wrażeniami z tego zimowego spaceru.

Do następnego!
Ania
Czytaj dalej