ILUSTRACJE: Siostra Szkarłatu

:)




Witajcie w ten pochmurny, majowy poranek! Trochę się na świecie pozmieniało od mojego ostatniego posta. Mam nadzieję, że dajecie radę w tej zmienionej rzeczywistości.

A tymczasem przyszła wiosna, choć zimna, to z soczystą zielenią, śpiewem ptaków i roślinami, które bardziej lub mniej śmiało wychylają główki z ziemi. Sezon ogrodowy wreszcie się rozpoczął, chociaż tego roku zimni ogrodnicy dali nam w kość, jak dawno nie. Na zagonach rosną już sałaty, rzodkiewki, szpinak, szczaw i szczypiorek, kwitną truskawki i porzeczki. Miód mniszkowy usadowił się zapewne w niejednej spiżarni, kompot z rabarbaru kusił na niejednym stole, a oskołą mogli uraczyć się ci szczęśliwcy, którzy posiadają dostojne brzozy w swoich ogrodach i lasach. 

Ja przygotowałam już pierwsze liście malin na herbatkę zainspirowana przez Elizkę, wzmacniamy się też sokiem z pokrzywy. Czekam jeszcze na kwiaty dzikiego bzu i na skrzyp polny. Proste rzeczy mające moc pokrzepienia.

Dzisiejsza ilustracja to kontynuacja tematyki z poprzedniego posta, część mini-serii, zatytułowana Siostra Szkarłatu.


Mam nadzieję, że u Was dobrze. 
No i że jeszcze tutaj do mnie dotrzecie.

Trzymajcie się zdrowo i do następnego spotkania!
Ania



12 komentarzy :

  1. Siostra Szkarłatu- przepięknie to brzmi, ogromnie mi się podoba. :) Ilustracja jest idealna, oczywiście pełna magii. Uwielbiam Twoje prace, są właśnie takie Twoje, ogrom miłości wkładasz w swoją twórczość, czuć to kochana. :) Miło, że opublikowałaś post, miło, że jesteś i mogę tu również podziwiać Twoją twórczość. Pozdrawiam serdecznie, dużo zdrówka i radości Ci i Twoim bliskim życzę. :))) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, bardzo dziękuję Ci za ogrom dobrych słów! ♥ Cieszę się bardzo, że Ci się podobają, takie słowa są mocno budujące :) ♥ Dawno mnie nie było, trochę sytuacja z epidemią zważyła moje chęci do tworzenia, głównie ten zalew złych informacji. Ale wracam z razem z wiosną :) Uśmiechy przesyłam i dziękuję! :)

      Usuń
  2. Ilustracja piękna i pozostawiająca miejsce wyobraźni - niełatwo takie namalować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, bardzo dziękuje Ci za przemiłe słowa! ♥ :) I za odwiedziny! :)

      Usuń
  3. Ciekawie ją nazwałaś :) wyglada bardzo ładnie, taka rumiana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo Aga za miłe słowa! ♥ :) cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  4. Wygląda jak ilustracja do książki, widząc ją od razu zastanawiam się jaką historię opowiada :)
    Czytam jak piszesz o roślinach, marzy mi się kawałek własnej zieleni, bo mam teraz blokowisko dookoła... ;) a czwarte piętro wcale nie motywuje do opuszczania domu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, dziękuję Ci bardzo! :)
      Dla mnie kawałek własnej zieleni to rzecz nie do przecenienia :) Też kiedyś mieszkałam na czwartym piętrze :D

      Usuń
  5. Patrzę na śliczną buźkę i nie mogę oczu oderwać. Piękny obrazek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ci Ewa za miłe słowa! :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Śliczna panienka. Niesamowite są Twoje obrazy Aniu. Nawet nie wiesz jak się cieszę z tego, że ogródek zaczyna ruszać pełną parą. Zaciekawiłaś mnie tą herbatką. Do tej pory zebrałam i ususzyłam tylko miętę :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, pięknie dziękuję Ci za miłe słowa!
      Oj, ja też się cieszę z sezonu ogrodniczego :) A co do herbatki, polecam Ci zaglądnąć na bloga Elizy z Utkane z Marzeń, podlinkowałam go w poście :)

      Usuń



Bardzo dziękuję za każde miłe odwiedziny i za każde ciepłe słowo.

Każdy Twój ślad zostawiony tutaj jest dla mnie bardzo cenny :)