Monotematycznie

Dzień dobry Dziewczyny:)

Pogoda za oknem nastraja raczej do opatulenia się kołdrą i kontemplowania z bezpiecznego stanowiska szaroburych zjawisk pogodowych, niż do działania. Maj spłatał nam figla, bo wiosna wystartowała tak pięknie, a tu.. klops, trochę przegina. Żeby trochę rozjaśnić szarość dnia przedstawiam Wam słoneczną ptasią parę (tego chyba jeszcze nie było) :) Tak dla odmiany, bo mój K. kiedy widzi kolejną moją ptaszkową kompozycję zwykle pyta "dlaczego znowu malujesz ptaszka z lewej strony"? :D Noo w sumie.. nie wiem :D No to namalowałam dwa, i z prawej i z lewej. Znowu w różach!
Mam nadzieję, że tym razem też Wam się spodoba:) 
Pięknego, wbrew aurze, weekendu!
Pozdrowienia na ciepło przesyłam:)
anua
Czytaj dalej

Rudzikowe motywy

Hej Dziewczyny:)

Dziś na szybko, jak w tytule - tematy Rudzikowe i różane dominują ostatnio na moich szkicach (zabawne jest to, że rudzika jeszcze na własne oczy nie widziałam, eh). Myślę nieśmiało o candy Rudzikowym i rozmyślam nad zakładką do rozdawajki. W pierwszym rzucie powstała taka kompozycja:



Podoba Wam się? :) Jeszcze będę próbować, szukać pomysłów, może coś mnie nawiedzi :)
Muszę też reaktywować biżuterię, trochę motywów się nazbierało, a półfabrykanty leżą sobie w pudełku i pewnie zastanawiają się, czy ktoś jeszcze sobie o nich przypomni.

Pięknego weekendu Wam życzę!:)
anua
Czytaj dalej

O kilku sprawach

Hej Dziewczyny!

Święta już minęły, mam nadzieję, że u każdej z Was pięknie:) Dziękuję za życzenia i bardzo przepraszam, że się nie odezwałam, czas jakoś mi szybko uciekał. Nawet pisanek w tym roku nie malowałam, wygodnie czekałam na gotowe :D Taki to już, jak mawiał pan Lec, czas ludożerca.
Dziś pokazuję Wam nowy malunek, z motylem - mutantem.Taki powstał, o:


Ponadto przed świętami dopisało mi szczęście, po raz pierwszy w taki sposób. A objawiło się to, uwaga uwaga: wygranym candy! Po raz pierwszy w życiu mym :) udało mi się wygrać candy (jupi!)


Nagrodą był cudnie uszyty wiosenny Królik, taki:


Czyż nie jest uroczy? Widzicie tę marchewkę? Ja jestem zachwycona, na żywo wygląda znacznie, znacznie lepiej:) No i, tak jak już wspomniałam, jest to pierwsza moja wygrana (jupi!), więc z pewnością zapamiętam ją na długo. A może Króliczek przyniesie mi szczęście?:D Przy okazji zapraszam do Martynkowa, zobaczycie, jakie cuda czarowane igłą tam powstają:)

Ponadto, dostałam także wyróżnienie od 


za co dziękuję i na bloga której oczywiście zapraszam równie gorąco:) 

Jak zwykle pozwolę sobie, tym razem częściowo, nagiąć zasady :) Ale wyróżniam i tym samym zapraszam Was do odwiedzenia następujących blogów (kolejność przypadkowa!! no i ma być 11, więc będzie):

1. Otulona - za umiejętność pięknego ubierania myśli w słowa, ilustracje i zdjęcia.
2. Vintage Garden - za bajkowy świat pięknie malowany fotografiami
3. Martynkowo - za pastelowe czary mary przy użyciu igły
4. Ewelina Art - za urocze ilustracje, tematem bardzo mi bliskie ;)
5. Zakręcona Kurka - za truskawkowy świat, kurki, misie i wszystko inne
6. Zapiski Sagitty - za wszystkie cuda spod igły:)
7. Maliny w maju - za piękne fotografie
8. Emanuelle - za zdolność nadawania meblom nowej świetności
9. Dom pod brzozą - za cały ten piękny świat
10. Gocha lubi.. - za decoupagowe cuda, a w szczególności za pisanki!
11. Lu luu craft - za wspaniałe scrapbookingowe kartki w cudownych kolorach

No, to teraz zróbcie sobie herbatkę, weźcie pyszne ciacho, usiądźcie wygodnie i zwiedzajcie:) Bo warto, naprawdę warto:)


No i jeszcze jedno, małe pytanko. Przyszła wiosna, minęły święta, minęła (dawno) rocznica bloga no i jest wiele powodów do zrobienia candy:) taka mnie naszła ochota. 
I tylko teraz pytanie, czy znalazłby się ktoś chętny, gdyby nagrodą był taki np. obrazek:


i może coś jeszcze? tylko musiałabym pomyśleć. No ale, co myślicie? Zechciałybyście? 

Ależ mi powstał post - tasiemiec!:) Mam nadzieję, że dotrwałyście do końca:)
Pięknej niedzieli Wam życzę i pięknego tygodnia:)
do następnego!
anua
Czytaj dalej

Róże bez kolców

Dzień dobry Dziewczyny!:)

Tak jak pisałam ostatnio, bardzo spodobały mi się motywy różane, czego nie da się ukryć zwłaszcza teraz, kiedy pozmieniałam nieco wygląd bloga :) Co myślicie o tych zmianach? Bardzo jestem ciekawa :)
Dziś przedstawiam Wam ptaka wielogatunkowego otoczonego znowu różami, powstał taki:




Miałam go przetworzyć i wykorzystać do pewnych niecnych celów, ale zmieniłam zdanie, dlatego muszę namalować kolejnego różanego ptaka (a jeśli będzie trzeba, to kolejnego i kolejnego..) :) Jak będziecie miały dość, dajcie znać:D

Tymczasem pozdrawiam Was ciepło!
Wszystkiego, co dobre:)
anua

Czytaj dalej

o Rudziku..

Hej Dziewczyny!

No i mamy wreszcie tę upragnioną wiosnę! Pięknie jest, słonecznie, ptaki zaczynają rozśpiewywać miłosne piosenki, kwiaty zaczynają budzić się ze snu - eh, wiosna to potrafi dać motywującego kopa ;) Ale tego chyba mówić nikomu nie trzeba. Na moich akwarelkach zawsze wiosna, bo jak nie kwiatki, to ptaszki :)
I dziś też bez wyskoków, można powiedzieć szablonowo, a jednak nieco inaczej. Postanowiłam namalować stworzonko przypominające rudzika (mam nadzieję, że dostrzegacie podobieństwo - kolorystyczne na pewno), bo obok moich ukochanych raniuszków, on właśnie jest jednym z moich ulubionych ptaków. 
Za każdym razem, kiedy maluję takiego malucha przypomina mi się zagadka, którą podczytałam razu pewnego u Zakręconej Kurki (kto jeszcze Kurki nie zna - zachęcam do odwiedzenia jej bloga).
Otóż: czy ptaszek na gałązce siedzi czy kuca?

Taki oto Pan Rudzik w różo-podobnych kwiatach.
 Oczywista, że kuca, bo gdyby siedział, machałby nóżkami :D
No i sama śmieję się do siebie:D 

Ostatnio rozlubowałam się w motywach różanych (bo te kwiaty to w zasadzie róże mają przypominać), więc pewnie powstanie jeszcze wiele (jeśli kilka to wiele) grafik z podobnym motywem. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę:)

Wesołej Wiosny!
anua



Czytaj dalej

Przy kolorach zmierzchu


Jedną z rzeczy, którą najbardziej lubię w ciepłych porach roku jest nastrój wiosennego czy letniego wieczoru. Kolory zmierzchu, spokój i ptasie koncerty. Dziś mogłam już usiąść na ławce i wyciszyć się, pierwszy raz od dawna w taki sposób, patrząc w wielokolorowe niebo, sylwetki domów, czarnych na tle ostatnich promieni dnia. I te śpiewające kosy, prawdziwy koncert z dźwiękiem stereo.. Jest  coś nostalgicznego w fletowej piosence kosa o tej porze dnia. Patrzyłam i słuchałam, aż ostatni kos ucichł. Miał grubasek wyczucie, bo akurat zaczynały marznąć mi stopy ;) 


Dawno nie było naszyjników;) Dziś to naprawiam. Grafika delikatna, kwiatowa, już wcześniej pokazywana:) Baza wisiorka standardowa.




 I jeszcze tylko pokażę Wam, jak prezentuje się jeden z moich ptaszków zainstalowany w ramce:)
Ptasiorka chyba pamiętacie?:) 


Chyba nieźle się tam czuje ;) 

Miłego wieczoru niedzielnego Wam życzę!
do następnego.
anua
Czytaj dalej

Czarne na białym

Hej!



Przyszła mi do głowa ostatnio taka miszmaszowa grafika. Przelałam na papier, wirtualnie poprawiłam i oto co powstało:




A żeby nie było tak do końca czarno - biało, chciałam  pokazać Wam być może znaną Wam już muzykę tworzoną przez zespół Rokiczanka :) Choć na co dzień bliski jest mi inny rodzaj muzyki, to myślę, że warto się zapoznać z utworami tej grupy :) Bardzo estetyczne, przyjemne w odbiorze teledyski i wpadające w ucho wykonanie ludowych piosenek (w przeciwieństwie do sławnej ostatnio, zupełnie nie wiedzieć dlaczego, pieśni zarzynanego koguta "My Słowianie" która - o matko! - jak słyszałam ostatnio w radiu ma kilkadziesiąt milionów wyświetleń (serio??)). 
Jeśli nie znacie, zapraszam:


Od razu wiosennie się zrobiło:)
Dużo uśmiechu dziewczyny!

anua
Czytaj dalej

O kwiatach i o ptakach

Cześć Dziewczyny!!

Wiosna się zbliża, nareszcie! Za moim oknem dziś prawie 15 stopni (to nic, że termometr wystawiony jest do słońca:) ) Wiosennie się z Wami witam i przedstawiam dwie zakładki do książek :) Muszę przyznać, że mój skaner nieco wypacza grafiki, ale nic nie poradzę. Jedna z zakładek delikatna i kwiatowa, druga, tradycyjnie przedstawia ptaka:)

Chciałabym również pochwalić się pięknościami, które dotarły do mnie niedawno od Ani :) Cudowne haftowane maki i podusia z.. ptaszkiem! :) Też zestaw kwiatowo - ptaszkowy :D Obydwa hafty są urocze, z resztą zobaczcie:




Pewnie większość z Was Anię zna i już nieraz podziwiało jej dzieła:) na żywo są jeszcze piękniejsze! 
Aniu, dziękuję raz jeszcze:)

To tyle na dzisiaj, życzę nam, aby wiosna przyszła jak najszybciej! Bo tęsknię już za ptakami, kwiatami i zielenią. Powoli kupuję już nasionka, planuję rabaty, a apetyt rośnie :) 

Pozdrawiam Was ciepło!
anua
Czytaj dalej

Na gałązce przysiadł ptak..

Hej Dziewczyny:)

"Egzamin" mam już za sobą, przebiegł bardzo przyjemnie :) Przed sobą natomiast mam tzw. dorosłe życie. 
Czy będzie równie przyjemne, pewnie się okaże.
Święta też za nami, ale ostatnim tchnieniem chciałabym pokazać Wam, co przysiadło na gałązkach "mojej" choinki (jednej z dwóch). Takie oto ptaszyska:




A były to ptaki malowane w ramach ćwiczeń:) Wykorzystane całkiem przypadkiem do ozdoby choinki, umilały świąteczne (i przedświąteczne i poświąteczne też) chwile.

Na koniec jeszcze jedna miła sprawa, otrzymałam takie oto wyróżnienie:


od Malinowego Imbryczka
(śliczna nazwa, prawda?)
Starym swoim zwyczajem po raz kolejny nagnę zasady, mam nadzieję, Imbryczku, że nie będziesz miała mi za złe :)  Nad nominacją blogów jednak się zastanawiałam, ale nie potrafię wybrać tylko(!) kilku. Dla mnie warte przyznania takiego wyróżnienia są wszystkie te, do których zaglądam (chyba po raz kolejny doszłam do tego wniosku).

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam:)
Pięknej zimo-wiosny Wam życzę! I spokojnego weekendu.
Do następnego!

anua


Czytaj dalej

Na Nowy Rok..

Witajcie Dziewczyny w Nowym Roku!

Sama nie mogę uwierzyć, że tak długo mnie nie było (znowu). Powodów jednak jest kilka. Raz, że ponownie zostałam pozbawiona aparatu (tzn. dobrowolnie go pożyczyłam), dwa, że teraz bardziej próbuję malować, niż maluję (eksperymentom nie ma końca! i ciągle coś mi nie pasuje), a trzy, że zbliża się wielkimi krokami egzamin podsumowujący i zamykający pewien etap mojego życia (który trwał naprawdę długo). 

Święta minęły jak zwykle w mgnieniu oka.W zimę też jakoś trudno uwierzyć, kiedy się wygląda za okno :) Jeśli ktoś tęskni za śniegiem, to może go sobie co najwyżej namalować.

I przechodząc do końca, może banalnego, ale naprawdę szczerego, życzę Wam wszystkim (i sobie) wyjątkowości każdego dnia, marzeń, wiary we własne możliwości i wytrwałości w dążeniu do wyznaczonych celów, odwagi i siły, uważności, nadziei, a także powodów do uśmiechu, życzliwości 
i dużo miłości.


Pięknego Nowego Roku!
do następnego,
anua
Czytaj dalej

Akwarelowy Ćwirek

Witam Was grudniowo!:)

Ostatnio, bardzo niedawno, otrzymałam wspaniałą propozycję od pewnej cudnej Czarodziejki, pewnie Wam doskonale znanej (ale o tym w przyszłości), w związku z którą rozpoczęłam ćwiczenia malunkowe na formacie większym, niż dotychczasowe zakładkowe. Akwarele poszły w ruch, ptak przysiadł na gałązce i tak oto prezentuję Wam jeden z pierwszych efektów tych ćwiczeń:


Jak Wam się podoba?

Pozdrawiam Was cieplutko w te chłodne dni późnej jesieni (albo przedzimia) :)

anua
Czytaj dalej

Tup tup..

..i Święta zbliżają się do nas małymi kroczkami. Wszędzie już świątecznie na tyle, że i mnie udzielać się zaczął świąteczny nastrój. Wszelkie sklepy i galerie już przystrojone światełkami, choinki już stoją, nawet śnieg ostatnio poprószył. Przez to całe świąteczne otoczenie akwarele poszły w ruch, bo postanowiłam też namalować coś świąteczno - zimowego (choć w dalszym ciągu uważam, że tempo nadane wprowadzaniu klimatu świątecznego jest ogromne). I tak powstały te oto zakładki do książek

Mysz i renifer, renifer i mysz. Powstał jeszcze bałwan (nawet dwa), ale jakoś dziwnie wygląda po zeskanowaniu, więc zostawię bałwana dla siebie :) 

Zimno się ostatnio zrobiło, więc życzę Wam dużo ciepełka!
Do następnego,

anua

Czytaj dalej

Srebrny ptak

Hej Dziewczyny!

Dziś na szybko prezentuję Wam kolorowego ptaka zamkniętego w srebrnej oprawie :)


Dla odmiany naszyjnik w kolorze srebra, a grafika już wcześniej była wykorzystywana:) Ale bardzo ją lubię.

Spokojnego końca tygodnia!

anua
Czytaj dalej

Wynikowo!


Hej!

Niesamowite, jak czas szybko zleciał.. Dopiero co ogłosiłam candy, a tu już przyszedł czas losowania! 

Na początku bardzo dziękuję za udział!:) Z pewnością nie było to ostatnie rozdanie:) 
Przejdę do rzeczy i nie będę się dalej rozpisywać. Otóż:

Moja Maszyna Losująca :) sposobem znanym wszystkim zadecydowała, że wygrała:

Ponieważ moja Maszyna Losująca chyba losowanie polubiła, postanowiłam "wybrać" jeszcze jedną osobę, do której prześlę zakładkę. A oto ona:


proszę o kontakt mailowy z informacją o adresie i wybranej zakładce:)


 Przy okazji chciałabym Wam także przypomnieć o akcji pomocowej dla Witusia, o której pisałam w poprzednim poście. Zachęcam do kupowania, reklamowania, a może i przekazania swoich rękodzieł :)

Dziękuje raz jeszcze za udział, zachęcam do pomocy 
i życzę spokojnego tygodnia!
Czytaj dalej

Jest pięknie!

Pogoda nas rozpieszcza i możemy cieszyć się piękną, złotą jesienią - oby trwała jak najdłużej! Są jednak tacy, którzy chcieliby chyba przyspieszyć nadejście zimy. Wczoraj wybrałam się do pewnego sklepu, żeby znaleźć jakieś urocze ozdoby jesienne. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że nieco się spóźniłam, bo asortyment został już wymieniony na świąteczno - zimowy! No cóż, następnym razem po jesienne ozdoby wybiorę się wiosną. 

Dziś chciałam pokazać Wam ostatnie letnie ujęcia i to, co w lecie lubię najbardziej. Kwiaty! I oczywiście owoce, z których uwielbiam robić przetwory. Jeszcze bardziej lubię je "ozdabiać", a najbardziej chyba ze wszystkiego - jeść :) Drobne rzeczy, a cieszą.


 
Konfirurki ze skromną dedykacją dla Moniki :)






I bardziej energetycznie, czarnuszka :) 

Cieszę się, że tak chętnie bierzecie udział w moim rozdaniu i przy okazji witam nowych Obserwatorów:)

Na dziś to tyle, pięknego listopada Wam życzę
i do następnego!

anua


Czytaj dalej