Wieczorową porą

Witajcie Dziewczyny!

Za oknem marcowo - zimowy wieczór i piękny zachód słońca z wielokolorowym niebem. Gorąca herbata, kocyk i zwiedzanie blogosfery :) No i  nowy naszyjnik z grafiką, którą już pokazywałam TU. Tym razem naszyjnik, a właściwie zawieszka różni się nieco od dotychczasowych jedną cechą- rozmiarem. Jest dość duża, bo ma aż 30x40 mm! Ale duże też jest piękne:) Gdyby ktoś zechciał przygarnąć, Ptaszek czeka! A jest on o taki:


Kolorystycznie oczywiście grafika różni się od tej oddanej na zdjęciach, wiecie, jak jest z moją zdjęciową kolorystyką:) To tyle na temat naszyjnika i medalionu.

Jest jeszcze jedna sprawa,



Chciałabym zachęcić Was do pomocy w zbieraniu pieniędzy na rehabilitację pewnego sympatycznego Chłopca, zaglądnijcie tutaj:
Jeśli ktoś jest chętny do udzielenia pomocy, może to zrobić nie tylko finansowo, ale też może zamieścić banerek na pasku bocznym swojego bloga (taki banerek umieściłam u siebie, możecie rzucić okiem).
Możemy pomagać:)

Na tym dziś zakończę. Życzę Wam miłego wieczoru i spokojnego końca tygodnia.
Wszystkiego dobrego! i do następnego.

anua

Czytaj dalej

Wieczorne trele

Dostałam niedawno w prezencie wymarzone akwarele - dziś przedstawiam efekty pierwszych prób malowania nimi :) 
 Ptasie opowieści, utrzymane w fioletach. Na szybko, na wieczór..



...i z życzeniami miłego wieczoru, Dziewczyny!

anua
Czytaj dalej

O miłości słów kilka

I po Walentynkach.. Mam nadzieję, że ten dzień minął Wam bardzo przyjemnie (zarówno tym obchodzącym to "święto", jak i tym, którzy wolą je ignorować). Prawdę mówiąc nie obchodzę walentynek, ale jakaś krótka notka tematyczna pojawić się musi (nawet jeśli pojawia się z opóźnieniem).


Moje, trzecie chyba w życiu, walentynkowo zakochane Kociaki. Z życzeniami dla Was: 
dużo miłości Dziewczyny! Codziennie, pod każdą postacią.

 "Jest miłość trudna
jak sól czy po prostu kamień do zjedzenia
jest przewidująca
taka co grób zamawia wciąż na dwie osoby
niedokładna jak uczeń co czyta po łebkach
jest cienka jak płatek bo wewnątrz wzruszenie
jest miłość wariatka, egoistka, gapa
jak jesień lekko chora z księżycem kłamczuchem
jest miłość co była ciałem a stała się duchem
i taka co nie odejdzie- bo znów niemożliwa"
ks. Jan Twardowski

anua

Czytaj dalej

Ptasie radio

Drogie Dziewczyny!
Ależ długo mnie nie było! Tym razem chyba pobiłam rekord nieobecności :( Niektórym chyba znudziło się czekanie na mnie..  (Mam nadzieję, że ktoś jeszcze ze mną został). Bardzo przepraszam, ale ostatni miesiąc był dla mnie bardzo trudnym czasem, pełnym obowiązków. Teraz wracam z nowym naszyjnikiem i nie-nową już grafiką (pamiętacie tę ptaszynę?). Postanowiłam wykorzystać moje zakładkowe grafiki do naszyjników, niedługo pojawią się następne - zaraz siadam do ich robienia. A tutaj ptaszkowa biżuteria:


Za moim oknem piękna, zimowa pogoda- wreszcie wyjrzało słońce. Lubię zimę, ale chyba już zaczynam tęsknić za ciepłymi dniami. Czeka aparat, ptasi atlas, powoli gromadzone już nasionka.. Wiosno, zapraszamy do nas!



Na koniec mojego powrotowego posta chciałabym podziękować Majce za wyróżnienie, które otrzymałam podczas mojej nieobecności. Dziękuję raz jeszcze!

Mam nadzieję, że jeszcze czasem do mnie zaglądacie. I że zaglądniecie i teraz. 
Do (szybkiego) następnego!
Czytaj dalej

Święta, święta..


...i po świętach. A mnie przed samymi świętami rozłożyła choroba :(  Teraz muszę wracać i nadrabiać zaległości w pisaniu, zwiedzaniu blogosfery, muszę szybko wysłać zaległe listy (strasznie przepraszam za zwłokę, już nadrabiam!), no i wrócić muszę do obowiązków. Trzeba wreszcie obudzić się z zimowego snu.

Jak minęły Wam święta? Mi zdecydowanie bardzo szybko. Ale kilka urywków świątecznych chciałabym Wam pokazać:



Co prawda o nastrój świąteczny w tym roku było raczej trudno, ale smutno, że tak szybko minęły. Może w przyszłym roku doczekam się w końcu śniegu na święta.

No i nastał Nowy Rok (znowu tak okrutnie szybko!), dlatego życzę Wam wszystkim, żeby tenże rok o numerze 2013 przyniósł Wam dużo siły, zdrowia, radości, powodów do szczęścia, wyjątkowości, wspaniałych pomysłów, niezapomnianych przygód, worka cudownych chwil, wytrwałości, wiary, pięknych przyjaźni i dużo, dużo, duuużo miłości.

Szczęśliwego Nowego Roku!

anua

Czytaj dalej

Wynikowo!

No to dzisiaj post wynikowy:) 

Osoba, do której pojedzie zakładka została wytypowana drogą znaną wszystkim . Żeby już nie przeciągać, nową właścicielką zakładki jest

tam tara ta raaaam


Gratuluję:) i bardzo proszę o szybki kontakt mailowy!

Dziękuję wszystkim za udział w moim drugim i na pewno nie ostatnim rozdaniu. I dziękuję Pomocnikowi!
Życzę Wam spokojnego tygodnia przedświątecznego!

i do następnego.


anua
Czytaj dalej

Candy! Czyli mini rozdanie wersja 2.0.

Hej Dziewczyny!

Wracam cichutko po chyba długiej przerwie - obowiązki bez reszty mnie pochłonęły, a dni coraz krótsze. Nie było czasu ani na malowanie, ani na lepienie, ani na składanie - musiałam zapanować nad milionem pomysłów, które teraz czekać muszą w poczekalni na realizację. Oby się doczekały. Ale wracam w końcu, z samymi miłymi (tak sądzę) rzeczami! Zacznę może od pierwszej, rozdaniowej sprawy :)

Otóż: ogłaszam moje drugie CANDY! 
(tradycyjnie zrobiłam banerek)
  


Tym razem bez standardowych zasad. Kto zagląda do mnie, trafi tu jak zwykle, zauważy i jeśli zechce wziąć udział, musi tylko zostawić komentarz pod postem. Reszta to dowolność i wolna wola :)

 Jeśli ktoś trafi tu przypadkiem, również zapraszam. Jeśli chcecie dołączać do zacnego grona Obserwowatorów - będzie mi bardzo miło. Jeśli chcecie w jakiś sposób poinformować o tym skromnym wydarzeniu, proszę bardzo:) Ale tak jak mówię, wolna wola.

Będę miała tylko jedną prośbę: o szczerą opinię na temat zakładki. Ale to już później:)
Koniec candyzowania ustalam tak naa 14 grudnia - żeby zakładka dotarła (w prezencie!) przed świętami (jeśli oczywiście zgłoszą się jacyś chętni).

Nie będzie już chyba zaskoczeniem, że tę oto zakładkę wybrałam:


Kolory zakładki po zeskanowaniu wyglądają nieco inaczej, ale jest to moim zdaniem nieznaczna różnica. To oryginalna akwarelka, nie przedruk. Jest ona zalaminowana i podklejona dla usztywnienia grubym papierem.


Druga sprawa to po raz kolejny wyróżnienia. Bardzo miło było mi po raz kolejny otrzymać wyróżnienie 


tym razem od Ester oraz Ani
bardzo Wam dziękuję Dziewczyny! To naprawdę niesamowicie miłe:)
Ale jak zwykle, nagnę zasady i na tym poprzestanę- mam nadzieję, że wybaczycie. (zachęcam do odwiedzenia blogów Dziewczyn!)

Ale dużo tekstu dziś, mam nadzieję, że dobrnęłyście do końca i nie zasnęłyście?

To kończę już i do następnego!
Czytaj dalej

O różnych sprawach rozprawy

Dziewczyny!

Zastanawiam się, od czego zacząć. Może od spraw miłych, czyli od wyróżnień :) Bo w ostatnich dniach dostałam wyróżnienie

od Katalin i od Patrycji

Dziękuję Wam bardzo bardzo! Pozwólcie, że znów nagnę zasady i oszczędzę Wam wszystkim konieczności czytania o sobie:) Po prostu nie chcę Was zanudzać! 
Co do wyróżnień dalszych.. Eh, tutaj też muszę się wybić, bo jak dla mnie na wyróżnienie zasługuje każdy jeden blog, który odwiedzam, zaglądam, podglądam i czytam. Dlatego: wyróżniam wszystkie blogi na mojej liście blogów odwiedzanych (no, jest ich trochę).

I jeszcze jedno chciałam Wam pokazać. Tak jak powiedziałam, pokażę Wam zakładki po wizycie u pana laminatora:




Większość widziałyście:) i tylko jedna jest nowa.

No i na koniec przesyłam Wam trochę słońca (nie wiem, jak u Was, ale u mnie słońce siedzi za chmurami, a z chmur leci deszcz. Plus wiatr gania po całym świecie jak oszalały i gwiżdże)


Trzymajcie się bardzo ciepło!

anua
Czytaj dalej

Zimową porą..

No i zima postanowiła wykombinować w październiku niespodziankę - ot, spadł sobie śnieg (na południu). Nie zdążyliśmy chyba nawet ponarzekać na jesień, co? :)
Bardzo dziękuję Wam za wszystkie odwiedziny, ciepłe słowa ocieplające te chłodne ostatnio dni - to naprawdę bardzo budujące!

Dziś pokazuję Wam naszyjnik "firmowy", z grafiką znaną już Wam bardzo dobrze z naszego headera. Zdjęcia jeszcze z lata, z odrobiną słońca.



A tak żeby było widać nieco lepiej, to jeszcze takie "surowe" zdjęcie:


Trochę cieplej się zrobiło:) Tak krótko dziś na temat naszyjników z grafiką, których już dawno widać u nas nie było.. :) Niedługo mam nadzieję pojawią się nowe, choć ze znajomymi Wam już  grafikami.


Te z Was, które lubią posłuchać spokojnej muzyki jesienno-zimowymi wieczorami, zostawiam z nastrojową melodią pewnego Pana, którego bardzo lubię słuchać. No i rzecz jasna muzyka bardzo nawiązująca do sytuacji za oknem (na pewno moim, a i pewnie za oknem domów wielu z Was)

Brian Crain "Snowfall"


Trzymajcie się ciepło, mam nadzieję, do szybkiego następnego! Obym miała, co Wam pokazać (wkrótce)!

anua

Czytaj dalej

Akwarelą malowane

a co? oczywiście, że znowu zakładki :) Dzisiaj Dziewczyny kolejna porcja grafik zakładkowych :) Kolory po zeskanowaniu odbiegają trochę od rzeczywistych, ale nic nie poradzę. No i ogólnie trochę inaczej wyglądają. Jak już się zakładki zalaminują, to pokażę Wam zdjęcie całej kolekcji dotychczasowej ;) 
A oto one:


Jakoś tak mi przyszło do głowy namalować Aniołka - nie jestem pewna, czy tak znowu aniołkowo wyszedł, ale skrzydła powinny rozwiać wątpliwości (bo to skrzydła są oczywiście :) ) No i aureolka, choć słabo widoczna. Ten motyw to tak bardziej dla młodszych moli książkowych :)

Na dzisiaj to tyle. 

Miłego!
i do następnego :)

 anua
Czytaj dalej

Jesień w ogrodzie

"Zobacz, ile jesieni!
Pełno jak w cebrze wina,
A to dopiero początek,
Dopiero się zaczyna"

J. Tuwim 

A oto jak ja żegnam się z latem, a witam z jesienią w moim ogrodzie:



A życzę sobie ciepłej, słonecznej, kolorowej jesieni, jeśli można.

Dziękuję Wam bardzo Dziewczyny za wszystkie komentarze pod moim ostatnim postem. Zainspirowałyście mnie nie tylko do dalszego tworzenia zakładek, ale i do nowego wykorzystania moich skromnych grafik - ale o tym (jeśli próby się powiodą) już niedługo (no, względnie niedługo).

Do następnego!
Miłego:)

anua
Czytaj dalej

Rozprawa o zakładkach

Witajcie! 

Czy tylko ja nie mogę uwierzyć, że jest październik? Cóż, prawda jest taka, że ja to jestem zaskoczona co miesiąc :)

Wróciłam ostatnio do malowania moich akwarelkowych zakładek. Temat się nie zmienił - w dalszym ciągu moimi faworytami są ptaszki i roślinki :) Przed posłaniem akwareli na pożarcie laminatora zeskanowałam je sobie, żeby pokazać Wam i poznać Waszą opinię :) Powiedzcie, czy chciałybyście nosić takie zakładki w swoich książkach (możecie być bezlitosne, naprawdę) ?


I jeszcze jedno pytanie: myślicie, że mogę takie grafiki wykorzystać w biżuterii?

Dziękuję Wam za każde odwiedziny, za każdy komentarz:)
Trzymajcie się ciepło :)


Czytaj dalej

And the winner is..

Dziewczyny!

Czas rozdania dobiegł końca, dlatego chwyciłam za nożyczki, wynajęłam swoją osobistą maszynę losującą i za chwilę przedstawię Wam wynik. Nie wiem, czy też tak macie, ale jak już skończyłam wycinanie, zrobiło mi się ogromnie przykro, że nie mogę Wam wszystkim wysłać nagrody.. :( Ale wszystkim-wszystkim bardzo dziękuję za udział i za to, że tak wiele z Was zostało tu ze mną.

Nie próbowałam nawet fotografować Maszyny Losującej, bo pewnie i tak by mi nie pozwoliła, dlatego nie przedstawię Wam zdjęć całego procesu wyboru nowej właścicielki ptaszkowego naszyjnika :) nożyczki też raczej mało fotogeniczne. No cóż, to do rzeczy!

Otóż: wytypowaną przy pomocy sposobu Nam wszystkim znanego właścicielką naszyjnika jest:


Gratuluję:) I proszę o maila!:)


Dziękuję Wam Dziewczyny raz jeszcze!
(myślę, że zorganizuję jeszcze niejedno candy)


Ściskam Was wszystkie i do następnego:)
Czytaj dalej

Piąta pora roku



Sześć pór roku

Jest w Polsce sześc pór roku
chyba więcej nie ma
przedwiośnie
wiosna
lato
dwie jesieni
jedna ze złotem ucieka
w drugiej kalosz przecieka
i zima.

ks. J. Twardowski



Do następnego!:)

anua
Czytaj dalej

Pożeganie lata

No i nadchodzi czas pożegnania się  z latem.. Z wieczorami w ogrodzie przy lampionach, z bukietami polnych kwiatów, i przede wszystkim tymi nie-polnymi kwiatami. Z ciastami i ciasteczkami z letnimi owocami. Hamak trzeba zdjąć, lampiony pochować do pudełek i czekać na następne lato :) 

Zrobiłam kilka zdjęć - przypominajek. Dobrze jest zimową porą popatrzeć na takie, od razu robi się cieplej:) Byle w tym oczekiwaniu na lato nie zapomnieć o urokach jesieni i zimy.
Pokażę Wam kilka z tych kilku ;)






Dziś jest zupełnie fotograficznie. Ale do biżuterii wrócimy wkrótce. No i myślę, że pojawią się też inne hmm, "rzeczy".

Zbliża się zakończenie candy.. Naprawdę, liczba uczestników przerosła moje najbardziej śmiałe oczekiwania! Miło Was wszystkich tutaj gościć.

Spokojnego dnia!
i do zobaczenia.
Czytaj dalej