ILUSTRACJE: Pejzaż jesienny

:)

 

Ten jesienny pejzaż to opowieść o słonecznym, jesiennym dniu na skraju lasu, wśród wszystkich możliwych kolorów jesieni, o tańcu opadających kolorowych liści, ich szeleście pod stopami, o delikatnym świetle jesiennego słońca tkwiącego nisko nad horyzontem. O darach jesieni, ich obfitości i różnorodności, ale i o stworzeniach, które już niedługo będą musiały zmierzyć się z zimą.

Tegoroczna jesień - ogólnie rzecz ujmując - była tak samo słoneczna i kolorowa, jak moja akwarelowa ilustracja. Tylko światła coraz mniej, a to chyba najcięższy dla mnie aspekt jesieni i zimy.



Dziękuję za wszystkie odwiedziny! 
Do następnego
Ania

10 komentarzy :

  1. Gyby jesień była.tak piękna jak ta na akwareli ...:)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tegoroczny początek jesieni był całkiem całkiem :)

      Usuń
  2. Prawie jak mój dzisiejszy dzień. Urocza ilustracja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie miałaś kolorowy i słoneczny dzień za sobą :) Dziękuję Ci bardzo! :)

      Usuń
  3. Jestem pod wrażeniem! Piękny pejzaż!
    Kiedyś też próbowałam akwareli, ale nie mam zdolności, więc przerzuciłam się na haft diamentowy ;)
    Jestem Twoim nowym obserwatorem, bo podoba mi się strona i będę wiedziała kiedy znów opublikujesz coś, co nacieszy moje oczy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Aniu za miłe słowa! 🖤 Akwarele, jak wszystko, to kwestia wprawy i ćwiczeń :) Więc jeśli kiedyś znowu poczujesz wenę, próbuj :) Haft diamentowy - brzmi ciekawie, wydaje mi się, że jeszcze o nim nie słyszałam :) Jestem ciekawa Twoich prac :)
      Bardzo się cieszę, że zaglądnęłaś do mnie i zostałaś, rozgość się!
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Przepiękna akwarelka! To kolejna cała opowieść zawarta w jednym obrazku :). Podziwiam te precyzyjnie wymalowane szczególiki, jesteś niesamowita!
    Uwielbiam jesień, fajnie, że w tym roku było trochę tej kolorowej, złotej i ciepłej, ale zwykle przychodziła we wrześniu, teraz wszystko się jakoś przesunęło... Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo Małgosiu! :) 🖤 Faktycznie wegetacja trochę przesunęła się przez ciepły wrzesień, który był w tym roku niesamowity. Natomiast w tym momencie mamy za oknem stuprocentowy listopad, deszcz, wiatr, chłód i ciemności - nie powiem, żebym była wielką fanką takiej pogody. Przez krótki czas, owszem, wszystko ma swój urok, ale jak to zwykle bywa, co za dużo to nie zdrowo.
      Pozdrawiam Cię Małgosiu równie serdecznie:)

      Usuń
  5. Witam serdecznie ♡
    Niesamowite! Piękny pejzaż, jak z baśni fantastycznej! :)
    Jesień jest bardzo inspirująca, piękna, chciałabym by już zawsze wyglądała tak jak na twoim obrazie :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudia, bardzo Ci dziękuję za miłe słowa 🖤 :)
      Złota, kolorowa jesień jest przewspaniała, natomiast jesień, którą teraz mamy za oknem już znacznie mniej :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie! :)

      Usuń



Bardzo dziękuję za każde miłe odwiedziny i za każde ciepłe słowo.

Każdy Twój ślad zostawiony tutaj jest dla mnie bardzo cenny :)